środa, 16 maja 2012

Mamusię dręczą pomysły


Mamusia się u nas ostatnio nie zjawia ale ciągle bombarduje nas telefonami aby przedstawiać swoje najnowsze pomysły, które czasami przechodzą wszelkie ludzkie pojęcie. Jesteśmy więc na bieżąco cały czas. Oto ostatnie rewelacje, o których po prostu nie mogła nas nie powiadomić.

1)      Jakiś czas temu zadzwoniła do nas i wyraziła chęć uczestniczenia w Euro 2012. Pytała czy da się coś z tym zrobić. Mąż przedstawił jej dwie poniższe opcje:
- przystać do bandy kiboli i iść lać gości z zagranicy
- nauczyć się na pamięć hymnu Euro i iść na przesłuchanie do zespołu Jarzębiny
Ciocia Warszawska podobno już dzierga szalik klubowy na drutach.
2)      Dowiedzieliśmy się zupełnie przypadkiem, że Mamusia namiętnie korzysta z serwisu Jasnowidz Online.
3)      Mamusia wyraziła chęć wyjazdu za granicę w celach zarobkowych jako… UWAGA!... opiekunka do dzieci! Pozwólcie, że tego nie skomentuję.
4)      Kilka dni później stwierdziła, że to ja powinnam jechać za granicę.
5)      Na urodziny nie zadzwoniła do nas (mamy z mężem urodziny dzień po dniu) tylko przysłała po mailu. Multimedialna Mamusia.
6)      Któregoś dnia przerażona zadzwoniła, że ktoś jej się włamał na komputer bo strona jej się sama przewinęła. Mąż jej próbował pojaśnić, że raczej jej się nikt nie włamał ale nie dotarło.
7)      Następny telefon dotyczył zarabiania milionów przez internet. Znalazła świetną ofertę. Nie doczytała tylko, że najpierw to ona musi zapłacić aby dostać informację jak te miliony zarabiać.
8)      Prosiła mojego męża aby puścił jej 3 kupony Totolotka, podała konkretne daty kiedy ma to zrobić. Nie wiem, czy jej się coś przyśniło, czy ma to związek z serwisem Jasnowidz Online.
9)      Siostrzenicy męża kazała sikać na czoło bo to pomaga na pryszcze. Młoda leje codziennie… tylko, że ze śmiechu.
10)   Postanowiła sama wytwarzać ekologiczne kosmetyki. Mam nadzieje, że nie będzie tego robić (patrz punkt wyżej).

I to wszystko w ciągu 1,5 miesiąca…